
Podczas naszych rodzinnych zajęć w bibliotece przenieśliśmy się do prehistorycznego świata. Najpierw wspólnie czytaliśmy książkę „Mały Dinuś”, która wprowadziła nas w ciepłą i pełną przygód historię małego bohatera z epoki dinozaurów. Było słuchanie, były emocje i mnóstwo uśmiechów.
A potem… zaczęło się prawdziwe jurajskie majsterkowanie!
Z plastrów drewna, gałązek i kawałków drewna powstały nasze własne, niepowtarzalne dinozaury. Każdy miał swój charakter – jedne groźne, inne urocze, wszystkie wyjątkowe.
Kiedy dinozaury były gotowe, stworzyliśmy dla nich małe światy. Na drewnianych deseczkach wyrosły miniaturowe dżungle – z szyszkami jako drzewami, kamieniami, fragmentami „lawy” i miękkim mchem. Kreatywność dzieci (i rodziców!) nie miała granic.







