
„Ucho igielne”
autor: Wiesław Myśliwski
Tytuł autor zapożyczył od nazwy znanego dobrze zabytku, jakim określa się Furtę Dominikańską w Sandomierzu. Ten właśnie Sandomierz - miasto gdzie autor spędził lata gimnazjalne i licealne widziany jest w powieści oczami młodzieńca i starca (bez podawania imion).
Historia od międzywojnia przez II wojnę światową, Zagładę aż po początki nowego poddanego wschodowi ustroju. Akcja toczy się w bezczasie, momenty historii mieszają się ze sobą. Kontrast między młodością a starością -„Naprawdę mi pana żal, gdy pomyślę, że pańska młodość przyoblecze się kiedyś w moją starość”. Jest to powieść gawędziarska, anegdotyczna, filozoficzna, skłaniająca do głębszych analiz. Jest w niej pesymizm, ale nie brakuje także ironii, docinków, postaci tragikomicznych. Jak zwykle u „mistrza” powieść napisana jest piękną polszczyzną, zdania - perełki, każde słowo ma swoją moc. Polecamy gorąco do przeczytania i do przemyślenia. Koniecznie!!!
9 kwietnia 2026 r.






