← powrót do poprzedniej strony

Charles Nodier „Skarb z Poletka Bobu i Kwiat Groszku”

  • Podziel się ze znajomymi:
Charles Nodier „Skarb z Poletka Bobu i Kwiat Groszku”

 

 

Charles Nodier w swych utworach, zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci, wykorzystywał siłę snów, wyobraźni i marzeń. Także w książce „Skarb z Poletka Bobu i Kwiat Groszku” wykreował bajkową, wręcz magiczną krainę, gdzie wszystko może się zdarzyć…

Małżeństwo ubogich staruszków uprawiało pole bobu. Był to ich cały, niewielki majątek, ale wystarczał im do przeżycia. Obawiali się jednak, że wkrótce nie dadzą sobie rady, gdyż siły ich opuszczają, a nie mieli dzieci i nie będzie im kto miał pomóc. Pewnego dnia los zesłał im niespodziankę: staruszka znalazła pod krzaczkiem bobu małego, dwuletniego chłopczyka. Dostał imię Skarb z Poletka Bobu i był dla nich wielką radością. Odkąd z nimi zamieszkał, świetnie im się powodziło. Bób zawsze obradzał, pole rozrastało się, mimo że nikomu z sąsiadów gruntu nie ubywało. Rodzice nie chcieli by chłopak całe życie spędził w jednym miejscu i wyprawili chłopaka w świat z czterema kwartami bobu. Miał je sprzedać i poznać okolice. Skarb miał jednak dobre serce, wzruszył się gdy zły los dotknął innych i pomógł napotkanym zwierzętom, oddając im po kwarcie. Spotkał także Kwiat Groszku, księżniczkę uciekającą w zaczarowanej karecie wielkości ziarenka grochu. Młoda dama podarowała mu ją i odtąd mógł podróżować z niewiarygodną prędkością. Nie umiał jej jednak zatrzymać, dopiero po sześciu latach opanował tę sztukę, co wydawał mu się nieprawdziwe, bo jego podróż trwała krótko. Martwił się o rodziców, myślał o spotkanej królewnie, po drodze miał wiele przygód, ostatecznie jednak w zaczarowany sposób dotarł do domu. Tu rodzice czekali na niego w pięknym pałacu i jego żoną - Kwiatem Groszku. Jak to się stało? Przeczytajcie „Skarb…” , bajkę pełną niezwykłych miejsc, zaskakujących sytuacji i postaci. Zechciejcie zwiedzić „ …krainę duszy, wyobraźni, gdzie nikt się nie starzeje i nikt nie umiera”.