← powrót do poprzedniej strony

„Diabełek”, Maria Ewa Letki

  • Podziel się ze znajomymi:
Diabełek, Maria Ewa Letki

Zanim sięgniesz po tę książkę, zastanów się, czy widziałeś kiedyś dziwne błyski w oddali? A czy miałeś wrażenie, że między drzewami w parku mignął Ci figlarny, czarny ogonek zakończony kitką? Tak? A więc jesteś gotowy na spotkanie z Diabełkiem. On naprawdę istnieje! Jest małym, kudłatym psotnikiem. A teraz wyobraź sobie, że ów stworek puka do Twoich drzwi…

Taka właśnie historia przydarzyła się pewnemu poczciwemu małżeństwu – ni stąd , ni zowąd w progu ich domu stanęła, trzęsąc się z zimna, niewielka włochata i zmokła jak kura istota. I jak tu nie przygarnąć diabełka? Szybko się jednak okazało, że opieka nad czarnym urwisem nie jest prosta.

Jeżeli jesteś odważnym starszakiem, sięgnij po książeczkę pt. „Diabełek”. Zobaczysz, jak skończyła się opowieść. Uwierz: zakończenie naprawdę Cię zaskoczy!